Tylko u nas! Możesz UNIKNĄĆ zatrzymania PRAWA JAZDY! Wyjaśniamy w JAKI sposób!?

Policja nie zatrzyma prawa jazdy w związku ze stanem wyższej konieczności. Sejm uchwalił nowe przepisy. Jednak nie tylko stan wyższej konieczności może pomóc zachować prawo jazdy!
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, gdy kierowca przekroczył prędkość o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym, prawo jazdy zatrzymuje policjant w czasie kontroli drogowej i przesyła je do właściwego starosty, który – wydając decyzję administracyjną – formalnie zatrzymuje dokument.
Za pierwszym razem może to mieć miejsce na trzy miesiące. Jeśli mimo to kierowca prowadzi auto, co zostanie ujawnione podczas policyjnej kontroli, to ten okres przedłuża się do sześciu miesięcy. Kolejna „wpadka” bez prawa jazdy kończy się cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.
Zgodnie z nowelizacją, starosta będzie mógł odstąpić od zatrzymania prawa jazdy w przypadku, jeżeli kierowca działał:
„w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa tego nie można uniknąć inaczej, a poświęcone dobro w postaci bezpieczeństwa na drodze przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego”.
Tyle w teorii – praktyka rozstrzygnie każdą sprawę indywidualnie i tak naprawdę zawsze wioząc np. człowieka w sytuacji zagrożenia życia sąd może stwierdzić, że mimo wszystko mogliśmy postąpić inaczej i nie prowadzić pojazdu.
 
Co jednak z przekroczeniem prędkości bez działania w stanie wyższej konieczności?
W przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50km/h policjant wnioskuje o zatrzymanie prawa jazdy przez starostę. Policja ma 7 dni na dostarczenie wniosku o zatrzymanie do starosty.
Jednak jeśli ODMÓWIMY przyjęcia mandatu – możemy złożyć na podstawie art. 97 k.p.a wniosek o zawieszenie postępowania administracyjnego ze względu na toczące się inne postępowanie od którego zależy zatrzymanie prawa jazdy. Dlaczego? ponieważ od rozstrzygnięcia czy faktycznie popełniliśmy wykroczenie zależy czy policjant ma podstawę do zatrzymania prawa jazdy.
A sam „teren zabudowany” czy pomiar prędkości są aspektami łatwo podważalnymi – należy zweryfikować, czy pomiar został dokonany prawidłowo, czy znak D-42 był postawiony legalnie itd. 
Wobec tego fizyczne odebranie blankietu nie rodzi skutku prawnego cofnięcia uprawnień – ponieważ w sytuacji naszego odmówienia przyjęcia mandatu starosta wyda decyzję o zawieszeniu postępowania administracyjnego, zwłaszcza po nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego, która wprowadziła zasadę rozstrzygania spraw budzących wątpliwości na korzyść strony.
Reasumując do momentu wydania wyroku uznającego kierowcy za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu kierowca może nadal legalnie poruszać się po drogach, ponieważ w świetle prawa NIE ma cofniętych uprawnień. Jedynym ryzykiem, jeśli policjant zabrał nam blankiet jest możliwość otrzymania mandatu w kwocie 50 zł za jego brak. Należy jednak wozić ze sobą decyzję o zawieszeniu postępowania administracyjnego.