niemców

Onet.pl musi przeprosić i zapłacić 50 000 zł odszkodowania Polakowi. Czy to oduczy Niemców kłamać?

Niemiecki portal Onet.pl musi przeprosić Krystiana Brodackiego za znieważenie pamięci jego matki, Marii Brodowskiej. Onet musi także zapłacić 50 tys. zł zadośćuczynienia – tak orzekł krakowski Sąd Okręgowy. Czy to oduczy Niemców haniebnych kłamstw?

 

Sprawa dotyczy zdjęcia opublikowanego 15 marca 2016 r. na portalu Onet.pl (w 100% kontrolowanym przez Ringier Axel Springer), które przedstawiało kobiety prowadzone na egzekucję w Palmirach. Onet.pl użył tego zdjęcia by zilustrować tekst o romansach Polek z Niemcami i prostytucji podczas okupacji.

Na zdjęciu swoją matkę rozpoznał Pan Krystian Brodacki. Z inicjatywy Reduty Dobrego Imienia złożył pozew przeciwko niemieckiemu portalowi. Brodacki żądał przeprosin za znieważenie matki i 150 tys. zł zadośćuczynienia.

Maria Brodacka była konspiratorką Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej i więźniarką rozstrzelaną w Palmirach podczas niemieckiej okupacji.

 

Czy ten wyrok oduczy Niemców bezczelnego kłamania i poniżania Polaków? Raczej wątpliwe, ponieważ przywykli oni do traktowania nas z wyższością i pogardą. Dowodem na to jest forsowanie gazociągu Nord Stream 2, sprzedawanie nam gorszej żywności, chemii i ubrań oraz wciskanie uchodźców, których Merkel pierwotnie zaprosiła do Niemiec. Ten naród chętnie dzieli się klęskami i nieszczęściami, ma usta pełne frazesów, jednak w rzeczywistości Niemcy są brutalni, bezwzględni, bezlitośni i krwawi. O tym ostatnim Polacy gorzko przekonali się podczas II wojny światowej. Niemcy do dziś nie oddali ukradzionych z Polski kosztowności i dzieł sztuki.

 

Źródło: TVP Info / Onet-one.pl

niemcy

Morawiecki: To nie naziści, nie kosmici, TO NIEMCY mordowali Żydów!

„To Niemcy zgotowali Żydom ten los. Nie byli to żadni naziści, kosmici nie wiadomo skąd, to byli Niemcy” – powiedział w niedzielę w Toruniu wicepremier Mateusz Morawiecki, podczas Międzynarodowej Konferencji „Pamięć i nadzieja”. Konferencja poświęcona jest Polakom ratującym Żydów w czasie drugiej wojny światowej.

 

„Mój przedmówca (wiceprzewodniczący parlamentu Izraela Yehiel Hilik Bar – przyp. red.) mówił parę razy o nazistach, ale Szymon Wiesenthal powiedział, że trzeba nazwać tych zbrodniarzy, gdyż oni nie mogą i nie powinni spać spokojnie. To nie byli żadni naziści, kosmici nie wiadomo skąd, to byli Niemcy. To oni zgotowali ten los, na tej ziemi” – powiedział odważnie Morawiecki.

 

Dodał, że „pokrętna semantyka” i niemiecka nowomowa używana w kontekście Holocaustu fałszuje rzeczywistość. „Powinniśmy się tego wystrzegać” – podkreślił wicepremier. Przypomniał także postać Jana Karskiego, który podróżując do USA opowiadał o bezprecedensowej zbrodni politykom, biskupom oraz przedstawicielom świata i mediów. Ale Amerykanie kompletnie go olewali.

 

„On natrafił na mur obojętności w świecie wolnym, bogatym, który mógł coś zrobić. Prezydent Bush pożałował, że Amerykanie nie zbombardowali tych wszystkich linii kolejowych, którymi wozili Żydów do obozów koncentracyjnych” – podkreślił Morawiecki.

 

Dzięki Bogu, że wicepremier państwa Polskiego mówi głośno o niemieckich zbrodniach na międzynarodowej konferencji. Jest ważne by Niemcom przypominać ich ohydne zbrodnie i draństwa, bo od kilkunastu lat usiłują oni zrzucić z siebie winę za wybuch II wojny światowej oraz za mordowanie żydów. Na kozłów ofiarnych wybrali Polaków. Dlatego rozgłaszają po świecie plotkę jakoby niemieckie obozy śmierci były polskimi. Publikują w internecie tony kłamstw na ten temat propagując zbitek wyrazów „polskie obozy”.

 

Niemieccy dziennikarze to duchowe dzieci Goebbelsa, wyzute z honoru i sumienia. Takie są fakty. Gdyby Niemcy mieli godność, honor i zależało by im na dobrych stosunkach z Polakami to wystarczyłoby, że wprowadzili by u siebie nowelizację kodeksu karnego, żeby za sformułowanie „polskie obozy” umieszczone w mediach czy powiedziane publicznie groziła kara więzienia tak samo jak teraz grozi u nich kara za „kłamstwo oświęcimskie”. Proste? Proste. No ale Niemcom nie zależy na dobrych stosunkach z Polakami. Ich politycy zachowują się jak fałszywe kanalie, które chcą utrzymać Polskę w kolonialnej zależności a przy okazji zrzucić z siebie odpowiedzialność za zbrodnie z okresu II wojny światowej, jednocześnie łgając publicznie o tym, że Polska jest ich sąsiadem i zależy im na stosunkach dobrosąsiedzkich. Obrzydliwe.

 

FK
Źródło: PAP / onet-one.pl