PIJANY I NAĆPANY MARADONA SZALEJE na meczu Argentyny!? Nie był w stanie sam opuścić sektora! (VIDEO)

Reprezentacja Argentyny w dramatycznej końcówce wyszarpała zwycięstwo w meczu z Nigerią i awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata. Równie ciekawie, co na boisku było na trybunach, a wszystko za sprawą kontrowersyjnego Diego Maradony. Niektórzy z internautów twierdzą, że Argentyńczyk był pod wpływem narkotyków i alkoholu jednak „boski” Diego stanowczo zaprzecza. 

Po pierwszej bramce dla Argentyny Maradona wpadł w szał radości, skrzyżował ręce na klatce piersiowej i uniósł wzrok w kierunku nieba, jakby dziękował za zdobytego gola. Kiedy pokazano go w telewizji rzeczywiście nie wyglądało to zbyt naturalnie.

Jakieś dziesięć minut później były piłkarz ponownie znalazł się w zasięgu kamer. Tym razem postanowił zatańczyć z nigeryjską fanką.


W pewnym momencie Maradona uciął sobie, krótką drzemkę, a po drugim golu dla Argentyny zaczął pokazywać obraźliwe gesty.

Po meczu Maradona nie był wstanie opuścić trybuny o własnych siłach i konieczna była pomoc lekarzy. Trzeba przyznać, że rzeczywiście wyglądało to fatalnie. Media informowały, że były piłkarz został przewieziony do szpitala, jednak Maradona zdementował te plotki.

 

 

– Chcę przekazać, że ze mną jest w ok. Nie jestem i nie byłem w szpitalu. W przerwie meczu poczułem ostry ból w szyi. Zostałem przebadany przez lekarza i zalecono mi powrót do domu już po pierwszej połowie meczu. Ale ja chciałem zostać, bo przecież drużyna walczyła o wszystko. Jak mogłem opuścić stadion? Przesyłam wszystkim buziaki. Dziękuję za wsparcie – napisał na Instagramie Maradona.

 

Castellano | Italiano | Inglés Quiero contarles que estoy bien, que no estoy ni estuve internado. En el entretiempo del partido con Nigeria me dolía mucho la nuca y sufrí una descompensación. Me revisó un médico y me recomendó que me fuera a casa antes del segundo tiempo, pero yo quise quedarme porque nos estábamos jugando todo. ¿Cómo me iba a ir? Les mando un beso a todos, perdón por el susto y gracias por el aguante, hay Diego para rato! Voglio solo dirvi che sto bene, che non sono e non sono stato ricoverato. Durante l’intervallo della partita con la Nigeria ho avuto un forte dolore alla nuca e un mancamento. Un medico mi ha visitato e mi ha consigliato di tornare a casa prima del secondo tempo, ma ho deciso di rimanere perché ci stavamo giocando il tutto per tutto. Come sarei potuto andarmene? Un bacio a tutti e grazie per il supporto… Diego ci sarà ancora per un bel po’! I want to tell everyone that I am fine, that I am not, neither was I interned. In the halftime of the game against Nigeria, my neck hurt a lot and I suffered a decompensation. I was checked by a doctor and he recommended me to go home before the second half, but I wanted to stay because we were risking it all. How could I leave? I send a kiss to everyone, thanks for the support!

Post udostępniony przez Diego Maradona Oficial (@maradona)

 

Źródło: twitter/instagram

Fot.: twitter