islam

Islamskie dzieci stają się TERRORYSTAMI! Niemcy w szoku…

Nastolatek z Austrii został oskarżony o namówienie 12-letniego chłopca do podłożenia bomby w czasie bożonarodzeniowego jarmarku – podaje austriacka agencja APA.


 

18-letni Austriak Lorenz K. usłyszał kilkanaście zarzutów w związku ze swoją terrorystyczną działalnością. Albański młodzieniec od roku przebywa w więzieniu.

Dopiero teraz ujawniono, że zdołał on namówić mieszkającego w Niemczech, a pochodzącego z Iraku 12-latka do podłożenia bomby. Do wybuchu miało dojść w czasie bożonarodzeniowego jarmarku w niemieckim Ludwigshafen w 2016 roku.

 

Jakimś cudem napakowany gwoździami i ostrymi przedmiotami ładunek nie eksplodował. Niemcy mieli dużo szczęścia, inaczej znowu zapłaciliby krwią za głupotę i butę swoich polityków.

 

Albańczyk po raz pierwszy trafił do więzienia w wieku 16 lat za kradzież. Tam przeszedł pranie mózgu u islamistów. Nastolatek przysiągł na wierność ISIS. Po wyjściu z więzienia zaczął chodzić do meczetów, gdzie zradykalizował się jeszcze bardziej.

 

Austriackie i niemieckie media podkreślają porażkę systemu penitencjarnego, a także służb. Do radykalizacji dochodzi w więzieniach, a państwo nie ma żadnych wypracowanych metod, by temu zapobiec.

 

Pochodzący z Iraku, obecnie 13-letni niedoszły zamachowiec przebywa pod nadzorem policji. Jest zbyt młody, by postawić mu zarzuty. Oto islam – religia „pokoju”…

 

Źródło: najwyższyczas.com